<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><hymn_number>17</hymn_number>
<title>Niebezpieczny to stan Z17</title>
<lyrics>[V1]
 Niebezpieczny to stan, gdy opuszcza cię Pan,
 Gdy cię Boży nie sięga już głos.
 Nowych wrażeń wciąż chcesz,
 Z pustym tłumem w mrok mkniesz.
 Czy to warto, czy to warto tak żyć.

[C1]
   Czyś obliczył już koszt,
   Jeśli stracisz swój los,
   Choćbyś zdobył na własność ten świat.
   Cóżeś Zyskał ty, co, gubiąc duszę tu swą,
   Czy to warto, czy to warto tak żyć?

[V2]
 Ty nie wahasz się nie, wieczne szczęście dać swe.
 Za marności tak rwąca się nić.
 Grzechu blichtr mami cię,
 W zdradną toń rzucasz się.
 Czy to warto, czy to warto tak żyć?

[V3]
 Póki Boży głos brzmi i otwarte są drzwi.
 Pośpiesz w Bożej miłości się skryć.
 Zlicz stracone swe dni, Potem powiedz i ty:
 O, nie warto, nie, nie warto tak żyć.</lyrics>
<presentation>V1 C V2 C V3 C</presentation>
</song>